LZS Czarnocin - strona oficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Losowa galeria

LZS Czarnocin - Złoty Team Broniszów 3:2 (20.5.2012)
Ładowanie...

Kalendarium

24

02-2018

sobota

25

02-2018

niedziela

26

02-2018

pon.

27

02-2018

wtorek

28

02-2018

środa

01

03-2018

czwartek

02

03-2018

piątek

Sport.pl

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 205, wczoraj: 173
ogółem: 1 305 792

statystyki szczegółowe

Odwiedzający

free counters

 

Aktualności

Mecz jakich mało

  • autor: lzsczarnocin, 2015-10-19 21:35

Już dawno nie widzieliśmy takiego spotkania w wykonaniu LZS Czarnocin. We wczorajszym meczu ze Startem Słupia Jędrzejowska mogliśmy zobaczyć niemal wszystko: czerwona kartka, trzy rzuty karne i aż jedenaście bramek ! Wynik 6:5 dla zespołu z Czarnocina !

LZS Czarnocin - Start Słupia Jędrzejowska 6:5 (2:3)

1:0 - Jewiarz 2 min.
1:1 - Koprowski 8 min.
2:1 - Durbacz 15 min.
2:2 - Koprowski 37 min.
2:3 - Ostrowski 45 min.
3:3 - Cichy 50 min (karny)
4:3 - Jajeśniak 67 min.
5:3 - Robak 72 min.
5:4 - Ostrowski 75 min.
6:4 - Jędras 80 min.
6:5 - Winiarski 90 min. (karny)

żółte kartki: Kwiecień, Chrzan, Durbacz - Borek, Koprowski
czerwona kartka: Adamus
sędziowali: Damian Niebudek - Krzysztof Gawron, Artur Borkowski

LZS: Adamus - Dymek, Chrzan, Kwiecień, Porębski (27 Piotrowski) - Durbacz, Jewiarz, Robak, Jejeśniak (80 Pytel) - Sydoryk (46 Cichy) - Paczkowski (70 Jędras)

Początek bardzo dobrze ułożył się dla gospodarzy; po 2 minutach prowadzili po bramce Jewiarza, który zdecydował się oddać strzał z 20 metrów. Później Czarnocin jeszcze kilka razy zagroził bramce Capigi, ale bez skutku. Niestety szybko za to stracili gola, gdy Koprowski uciekł Chrzanowi i pokonał Adamusa. Po kilku minutach na ponowne prowadzenie gospodarzy wyprowadził Durbacz. Piłkarze Startu choć bywali pod polem karnym drużyny Czarnocina, niemal wszystkie akcja kończyły się na obrońcach. W 27 minucie po podaniu ze środka boiska sędzia liniowy wskazał spalonego i zawodnicy LZS się zatrzymali. Jednak główny arbiter puścił grę i sam na sam z Adamusem znalazł się zawodnik gości. Można rzec, że górą był bramkarz z Czarnocina, bo zatrzymał atak, ale zrobił to w nieprzepisowy sposób i przedwcześnie musiał opuścić plac gry, a Start otrzymał rzut karny. Mimo protestów piłkarzy LZS sędzia Niebudek zdania oczywiście nie zmienił. Jednak rzut karny to jeszcze nie gol o czym przekonali się zawodnicy ze Słupii, gdy ich kolega posłał piłkę wysoko nad bramką. Wprowadzony na bramkę Piotrowski jeszcze przed przerwą kilkukrotnie dobrze interweniował ale w końcu skapitulował po golu do szatni Ostrowskiego. Druga połowa znów dobrze zaczęła się dla LZS. W 50 minucie w polu karnym przeciwnika padł Paczkowski i sędzia wskazał na 11 metr, a rzut karny pewnie wykorzystał wprowadzony niedawno Cichy. Prawdziwą ozdobą meczu było z pewnością trafienie Jajeśniaka, który popisał się bombą z ok. 20 metrów, a piłka znalazła się samym okienku bezradnego Capigi. Morale gospodarzy zdecydowanie się podniósł i choć Start miał swoje okazje to bezbłędnie interweniował Piotrowski. Później mieliśmy niemal bramka za bramkę: najpierw piątego gola zdobył Robak, jednak szybko odpowiedzieli goście za sprawą Ostrowskiego, by następnie Jędras, który pojawił się na boisku kilka minut wcześniej uszczęśliwił swoich kolegów. Mimo, że do końca meczu pozostawało jeszcze trochę czasu, nikt na stadionie nie dopuszczał myśli, że zwycięstwo może zostać stracone. W samej końcówce mieliśmy jeszcze rzut karny dla gości, pewnie wykorzystany tym razem przez Koprowskiego, ale był to ostatni gol w tym jakże emocjonującym meczu. Piłkarze gospodarzy dokonali rzeczy wielkiej. Grając przez ponad godzinę w 10 potrafili podnieść się w drugiej połowie i ze stanu 2:3 potrafili doprowadzić wynik na 5:3 a w ostatecznym rozrachunku 6:4. Wreszcie mogliśmy obejrzeć to coś, czego brakowało przez ostatnie tygodnie. Zawodnicy pokazali charakter, walkę; można powiedzieć, że dosłownie gryźli trawę za co zostali wynagrodzenie w pełni zasłużoną wygraną.

ZDJĘCIA Z MECZU


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [325]
 

autor: ~anonim 2015-10-20 08:58:26

avatar a nie 6:5?


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Wyszukiwarka

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
ŁKS Łopuszno 7:0 LZS Czarnocin
GTS Raków 3:0 Deko Włoszczowa
Nida Oksa 4:0 Wierna II Małogoszcz
Strzelec Chroberz 3:1 GLKS Krasocin
LKS Bolmin 4:0 GKS Kluczewsko
Top - Spin Promnik 2:5 Start Słupia Jędrzejowska

Ostatnie spotkanie

ŁKS ŁopusznoLZS Czarnocin
ŁKS Łopuszno 7:0 LZS Czarnocin
2016-06-05, 11:00:00
     
oceny zawodników »

Tabela ligowa

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 23

Statystyki drużyny

Buttony

Kazimierski Ośrodek Sportowy

Proszowianka Proszowice

GKS Szydłów