LZS Czarnocin - strona oficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Losowa galeria

LZS Czarnocin - LZS Topola 1:2 (23.8.2009)
Ładowanie...

Kalendarium

14

11-2018

środa

15

11-2018

czwartek

16

11-2018

piątek

17

11-2018

sobota

18

11-2018

niedziela

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

Sport.pl

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 40, wczoraj: 178
ogółem: 1 344 541

statystyki szczegółowe

Odwiedzający

free counters

 

Aktualności

Piłkarską wiosnę czas zacząć !

  • autor: lzsczarnocin, 2016-03-31 21:01

Już w najbliższą niedzielę 3 kwietnia o godzinie 15:00 po niemal pół roku przerwy piłkarze LZS Czarnocin wznowią rozgrywki w piłkarskiej klasie B gr. II. Na własnym boisku zmierzą się z LKS Bolmin.

W trakcie przerwy w zespole z Czarnocina zaszło sporo zmian personalnych. Najpierw w styczniu Przemysław Pytel oficjalnie zrezygnował z pełnionych przez siebie funkcji prezesa i trenera. Nowym prezesem został wybrany Marcin Adamus i rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania nowego trenera, ponieważ prowadzący zespół trener-manager Paweł Bomba nie posiada jeszcze uprawnień do prowadzenia zespołu w klasie B. W końcu Pytel postanowił pozostać jeszcze do końca sezonu i on oficjalnie będzie trenerem LZS, ale to Paweł Bomba będzie prowadził drużynę jako trener-koordynator / manager.
Do zajęć zawodnicy powrócili 12 lutego; mimo, że ligowi rywale trenowali już od miesiąca, a w w początkach lutego rozgrywali pierwsze mecze kontrolne, piłkarze z Czarnocina spokojnie przygotowywali się na własnych obiektach - na hali oraz boisku. Niestety dużym problemem była frekwencja na treningach.
Co do składu: na wiosnę w barwach LZS-u nie zobaczymy niemal na pewno Przemysława Pytla, Szymona Pytla i Jakuba Sambura. Prawdopodobnie nie zagra też najlepszy strzelec zespołu w rundzie jesiennej Damian Cichy, ciężkiej kontuzji nabawił się Jan Pragnący, który złamał nogę i na boisku zobaczymy go możliwe, że dopiero w następnym sezonie. Nie wiadomo co dalej z grą Przemysława Gołębiowskiego, Miłosza Września i Michała Sydoryka. Pierwszy na początku roku doznał kontuzji i od tamtej pory nie pojawił nie pojawił się w klubie w ogóle. Również Września i Sydoryka od jesieni w Czarnocinie nikt nie widział.
Ubytki trzeba było uzupełnić; i tak w LZS Czarnocin w rundzie wiosennej zagrają sprowadzeni na wypożyczenie ze Sparty Kazimierza Wielka napastnik Hubert Przebieracz, obrońca Szymon Jurołajć oraz bramkarz Michał Cieśniarski, który o miejsce między słupkami ma powalczyć z Marcinem Adamusem, który od pewnego czasu de facto był jedynym bramkarzem w klubie. Michał Piotrowski, który w kilku meczach stał na bramce jest nominalnym zawodnikiem z pola. Teraz ma się to zmienić, a możliwe, że do gry po bardzo pechowym zeszłym roku wróci Krystian Kwiecień, który obecnie kończy służbę wojskową w jednostce w Grudziądzu i ma być przeniesiony do Katowic lub Krakowa co zdecydowanie ułatwiłoby mu dojazdy na mecze. Jest także Paweł Gruszka - kolejny nowy zawodnik, który przecież przez wiele lat strzegł bramki Złotego Teamu Broniszów, ale jak będzie potrzeba, to może zagrać również na innej pozycji. Do rozgrywek zgłoszony został także Jacek Jajeśniak, który czasy swojej świetności ma już dawno za sobą, jednak chciałby w miarę możliwości poczuć jeszcze ,,smak'' piłki. Jest też młody Patryk Kowalski, który ma być sprawdzany w obronie. Nabytki uzupełniają Arkadiusz Krawczyk i Łukasz Jędruch, którzy w ubiegłym sezonie reprezentowali barwy Victorii Skalbmierz. Jak doskonale wiemy klub ten nie przystąpił później do rywalizacji i został postawiony w stan upadłości. Dzięki temu obaj zawodnicy dołączyli do Czarnocina za darmo. Obaj mogą grać zarówno jako skrzydłowi jak i w ataku. 
Ciekawostką i na pewno dużym zaskoczeniem jest to, że LZS Czarnocin przed rundą wiosenną nie rozegrał żadnego meczu sparingowego ! Czy było to dobre rozwiązanie ? Wiemy doskonale, że aby drużyna się zgrała, tym bardziej, gdy przychodzi kilku nowych zawodników - musi grać. Czy zatem piłkarze wyjdą głodni gry i to im pomoże osiągnąć sukces ? Przekonamy się już w niedzielne popołudnie.
W pierwszym meczu pomiędzy oboma zespołami padł remis 2:2, a gole dla zespołu z Czarnocina zdobywali wówczas samobójczą bramkarz Rafał Kucharski oraz Adam Paczkowski. Dla snajpera LZS-u było to jedyne trafienie w całej rundzie. Może w końcu się odblokuje i znów zacznie strzelać bramki.
Mecz z Bolminem rozpocznie się od minuty ciszy aby uczcić pamięć piłkarzy Wólczanki Wólki Pełkińskiej: Rafała Pydycha (28 lat) i jego brata Kamila (23 lata), Patryka Szewczaka (19 lat), Mariusza Korzępę (25 lat) i Kamila Oślizło (29 lat), którzy w Wielką Sobotę zginęli w tragicznym wypadku w Weryni na Podkarpaciu podczas podróży na mecz.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [259]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Wyszukiwarka

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
ŁKS Łopuszno 7:0 LZS Czarnocin
GTS Raków 3:0 Deko Włoszczowa
Nida Oksa 4:0 Wierna II Małogoszcz
Strzelec Chroberz 3:1 GLKS Krasocin
LKS Bolmin 4:0 GKS Kluczewsko
Top - Spin Promnik 2:5 Start Słupia Jędrzejowska

Ostatnie spotkanie

ŁKS ŁopusznoLZS Czarnocin
ŁKS Łopuszno 7:0 LZS Czarnocin
2016-06-05, 11:00:00
     
oceny zawodników »

Tabela ligowa

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 23

Statystyki drużyny

Buttony

Kazimierski Ośrodek Sportowy

Proszowianka Proszowice

GKS Szydłów